Gdy głupiec zamknie oczy, myśli, że go nikt nie widzi

Zamykanie oczu i udawanie, że nas jakiś problem nie dotyczy, nie sprawia, że to się stanie prawdą w jakiś cudowny sposób. Szczególnie, jeśli taka postawa prowadzi do cierpienia niewinnych ludzi. Na przykład, udawanie, że problem przemocy w rodzinie lub alkoholizmu nie istnieje pośród Żydów jest nie tylko idiotyczną naiwnością, zakłamaniem a w najlepszym przypadku wyrazem marzeń a nie obiektywną oceną rzeczywistości. Żydzi nie są w niczym lepsi ani gorsi od innych homo sapiens, mamy podobne potrzeby biologiczne, wypaczenia społeczne, talenty czy żądze… Biologii nie zmienimy. I niestety, takie patologie jak przemoc wobec kobiet lub dzieci jest obecna we wszystkich społecznościach żydowskich i należy o tym głośno mówić.

Trochę podobnie jest z kwestią gejów i lesbijek w środowiskach żydowskich. Większość społeczności religijnych (szczególnie ultra-ortodoksyjnych) uważa bycie gejem za patologię, grzech i zło, i traktują to często, jak właśnie problem z przemocą wobec kobiet, czyli „nie mówmy o niczym, a może problem sam zniknie”. Niestety to nie to samo co problemy łapówkarstwa albo nieuczciwego kaszrutu… tu cierpią prawdziwi ludzie, którzy nie otrzymują wsparcia rodziny i społeczności, którzy czują się niewidzialni, źli, chorzy… Niektóre grupy lub społeczności wybierają ścieżkę nienawistnej mowy, szykan i agresji, inne drogę milczenia i ślepoty. Nie wiadomo co wywołuje gorsze rany psychiczne w osobach (szczególnie dzieciach i młodzieży) LGBT. Nieliczni ortodoksi wybierają ścieżkę kierowaną nauką o miłości i akceptacji (w nurtach postępowych sytuacja jest diametralnie różna).

Poniżej jest wspaniały zapis przeżyć, doświadczeń i przemyśleń kilkorga religijnych żydów z Yeshiva University, którzy mogą pomóc zrozumieć przez co przechodzą osoby LGBT w tego typu społecznościach.

Pamiętajmy, że biologii i rzeczywistości nie zmienimy: geje, lesbijki i biseksualiści są w każdej jednej grupie społecznej, w miarę równym odsetku (4-8%). Chowanie głowy w piasek powoduje krzywdę. Empatia i zrozumienie są ważniejsze niż możliwy dyskomfort w obliczu czegoś nieznanego. Nie udajmy, że nas ta kwestia nie dotyczy. Codziennie spotykamy gejów – zwyczajnie o tym nie wiemy. Gejami lub lesbijkami mogą być nasi nauczyciele, listonosze, wujkowie czy siostrzenice… Nie przyczyniajmy się do ich cierpienia.  Posłuchajmy:

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s