Piękne słowa wobec praktyki używania Tory do usprawiedliwiania własnych uprzedzeń

Całkiem niedawno natrafiłam na wspaniały blog: Social Issues and Torah. Jest to dokładnie ta tematyka, która mnie jest wyjątkowo droga. Autorem jest rabin chabadzki, Zalman Kastel. Jego posty są przebogate w odniesienia źródłowe i cytaty z ksiąg żydowskich. Jak sam mówi o sobie: „I am active in educational efforts to counter prejudice, particularly when linked to religion, as National Director of Together For Humanity Foundation.”

Bardzo się ucieszyłam, gdy zobaczyłam jego wpis na temat parszat Noach i problemie rasizmu, czyli dokładnie na ten sam temat, jaki ja próbowałam pokryć we własnym poście.

Namawiam do przeczytania całości postu rabina Kastela, gdyż przedstawia on także wyjaśnienia o miejscu Midrasza w tradycji żydowskiej oraz dogłębną analizę problemu synów Chama i przekleństwa. Pozwolę sobie skopiować fragmenty, które szczególnie mnie poruszyły:

General Guidance about Prejudice
Repeatedly in the Torah we are warned about loving the stranger, not mistreating the stranger etc. One reason given for this is that the stranger like the widow and the orphan lacks networks and human protectors and power, those with more power and warned not to abuse this power[xv]. This theme is thundered by the prophets most prominently in the Haftorah of Yom Kippur about those in power who fast but “with a clenched fist of wickedness[xvi]” to exploit the vulnerable. The Talmud states “therefore man was created alone (with a common ancestor, Adam) so that families will not fight to say my father is greater than your father[xvii]”. In our Parsha, in relation to murder, it states that “he spills a person’s blood, his blood will be spilt, because in the image of God, man was made[xviii]  Not white or black man, Not Jewish man, Gay or straight, all humans. We are told not to despise any man[xix].
[…]
The bottom line with all of this in my view is how people act and think in light of the various messages and interpretations of the Torah. When a black person came to my home and someone mumbled something about a curse, that person grasped a superficial aspect of a religious moral message about something else. I would argue that they are disgracing the Torah and disregarding its broader moral guidance. I am saddened and ashamed by this. On the other hand, when Jews fight for human rights regardless of colour or nationality they are drawing on the profound and demanding ethical teachings of Judaism. I cannot deny that I feel proud of those in Australia who stand with our Aboriginal brothers and sisters, and those Jews in many places who have shown leadership on so many social justice causes. This is the choice for us, the way of blessing, or the way of the curse. (wytłuszczenia moje)
Posługując się językiem autora tego wpisu – obyśmy zawsze wybierali drogę błogosławieństwa, nie przekleństwa. Nie bójmy się stanąć przeciwko przejawom rasizmu, wszystko jedno, kto jest ofiarą… bo w przypadku zarazy moralnej typu rasizm, wszyscy jesteśmy ofiarami albo oprawcami, neutralność nie istnieje.
I jeszcze jeden link do świetnego, bogatego artykułu na temat błędnej interpretacji przeklęcia Chama, napisanego przez rabbiego Alana Yutera. Gorąco polecam!
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s