Pochowajmy cepelię, już czas.

Parę tygodni temu miałam okazję wziąć udział w koncercie muzyki żydowskiej, co okazało się błędem. Udałam się na owy koncert z poczucia obowiązku poniekąd. Czułam, że powinnam wspierać tego typu inicjatywy w moim robotniczym mieście, zarówno od strony kultury żydowskiej jak i kultury samej w sobie. Koncert okazał się dużym rozczarowaniem. Wprawdzie orkiestra była świetna a śpiewaczki całkiem dobre, treść i dobór repertuaru były.. dołujące. Ciągłe modły do zaprzeszłych duchów, stereotypów i malowanych sztetlów. I gdyby tylko odtworzono utwory przedwojenne nie miałabym nic przeciwko… nie, stworzono nowe „w stylu”, próbując (bez skutku) naśladując stare, klezmerskie tradycje. Problem w tym, że stworzono infantylny klon stereotypów, a nie kontynuację starej tradycji muzycznej. Było to wszystko niesmaczne, żenujące i fałszywe.

Przypomniało mi się to po przeczytaniu artykułu w gazecie.pl, autorstwa pana Zbigniewa Zawadzkiego. Wprawdzie nie uczestniczyłam w festiwalu Singera, ale wcale nie zaskoczyły mnie wrażenia autora. Jakże typowa jest ta cepelia, te odgrzewane i przeterminowane wyobrażenia o Żydach, bez kontaktu z prawdą i rzeczywistością. Pan Zawadzki napisał między innymi:

Nie mam nic przeciwko utrwalaniu znaków odchodzącego folkloru, ale co pomyśleliby Polacy, gdyby zawodowymi specami od propagowania ich kultury stali się ludzie, którzy nie potrafią wyjść poza standard wyznaczany przez chór Czejanda, sołtysa Kierdziołka, dewocjonalia częstochowskie i anegdoty o Lodzi milicjantce?

W pewnym sensie jest to problem podobny do tego, na jaki uwrażliwiłam się mieszkając w USA, a mianowicie tzw „cultural appropriation”. To te przebrania Halloweenowe ośmieszające kultury i grupy etniczne, podkreślające stereotypy i wysoce ograniczoną wizję danej kultury lub grupy (jak np „sexy Indianka” albo przebieranie się za rasistowskie stereotypy „Czarnoskórej młodej matki z getta” itp kwiatki), lub zakładanie pióropuszu dla zabawy, choć dla Amerykańskich Indian to nakrycie głowy powiązane z konkretnym rytuałem, przeżyciem duchowym i tradycją. To przedmiotowe i płytkie traktowanie kultury i tradycji innych ludzi, często dla własnej zabawy i bez refleksji nad własnymi czynami jest bardzo smutnym, lecz i powszechnym zjawiskiem.

Podobny niesmak czuję, gdy w taki sposób przedstawia się kulturę żydowską. Żydzi wciąż tu są, nawet w Polsce, i nigdy nie była to grupa jednolita, jednakowa. To nie tylko tańczący, uduchowieni chasydzi bez skazy, to nie zabawni grajkowie i zabobonni chałaciarze… Przedwojenna społeczność żydowska była tak różnorodna, kolorowa i bogata, że na prawdę nie wypada zawężać jej w taki sposób. Zgadzam się z p. Zawadzkim, gdy pisze:

Wyjdźmy wreszcie z getta tandetnego szmoncesu i badziewnego niby-folkloru!  […] Takie przedsięwzięcia utrwalają najgorsze stereotypy: Żydzi to faceci w długich chałatach, którzy tańczą majufesa (żeby jeszcze majufesa!), pogryzając czosnek. Drodzy państwo: polscy Żydzi to, owszem, także sztetl, ale polscy Żydzi to również Julian Tuwim, Antoni Słonimski, profesorowie Ludwik Hirszfeld i Leopold Infeld, Hanna Krall, Artur Rubinstein, Marek Edelman, Ryszard Horowitz, Roman Polański i jeszcze paru innych mądrych i ciekawych ludzi. Ludzi Singera. Nie mniej ciekawych niż Ryfka Pumpernikiel.

Ukazanie różnorodności postaw i „rodzajów” tożsamości żydowskich było jednym z przesłanek założenia tego bloga – przedstawienie w języku polskim współczesnych, feministycznych, buntowniczych (a czasem nawet bluźnierczych) interpretacji tradycji i sposobów na „bycie żydem”. Byłoby wspaniale, gdyby Polacy mogli poznać jak wysoce różnorodnym był i jest naród żydowski.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s