Nieposłuszeństwo obywatelskie.

Podpalony autobus Freedom Riders

Zazwyczaj rozumie się je jako pokojowy sprzeciw wobec niemoralnych praw. Gdy jako obywatel nie zgadzam się z etycznym fundamentem bądź przekazem danego prawa, świadomie dokonuję aktu nieposłuszeństwa i pozwalam by mnie aresztowano. Bez użycia przemocy, czasem nawet bez słów. Znane jest to głównie dzięki Gandhiemu, jak również wspaniałym działaczom ruchu praw człowieka w Stanach Zjednoczonych – jak Martin Luther King, Rosa Parks czy młodzież biało – i czarnoskóra żądająca obsługi w barach dla białych czy jeżdżąca razem w autobusach aby sprzeciwiać się segregacji rasowej. To wspaniałe przejawy zdrowia moralnego. Jeśli niesprawiedliwość istnieje należy się jej sprzeciwiać, nawet jeśli jest to prawo danego kraju. I sprzeciw niekoniecznie musi być aktywny – z bronią w ręku. Może być także cichy i pozbawiony agresji. Działacze tamtego okresu są dla mnie źródłem inspiracji i dumna jestem, że wielu spośród nich miało żydowskie pochodzenie. Niektórzy oddali życie za wiarę w równość i godność ludzi.

Jest bardzo ciekawym, że podobne zachowanie możemy zauważyć także w postępowaniu kobiet w naszej parszy. Zarówno położne Szifra i Pua, jak matka Moszego i córka faraona, wszystkie sprzeciwiły się w jakiś sposób nieetycznemu prawu ziemi. Nie z bronią w ręku, ale zwyczajnie przez nieprzestrzeganie go. Wszystkie one zrobiły to, co uważały za moralnie właściwe. Szifra i Pua nie posłuchały faraona i kłamały aby uratować niewinne noworodki żydowskie. Matka Moszego zignorowała prawo i schowała swego syna, aby uniknął niesprawiedliwej śmierci. Córka faraona również nie przestrzegała prawa ustanowionego przez własnego ojca gdy uratowała niemowlę żydowskie z rzeki. Dla wszystkich czterech zachowanie takie mogło się skończyć tragicznie. A jednak robienie tego, co etycznie właściwe było ważniejsze.

Kobiety te żyły w innych czasach. Celem ich zachowania nie było, jak w przypadku współczesnych praktyk, zmiana prawa. Wątpię, żeby było to możliwe w systemie dyktatorskim. Ale i tak uratowanie choćby jednego niewinnego życia warte było dla nich tego ryzyka.

Niech te wspaniałe kobiety będą dla nas inspiracją. Nie ignorujmy praw, które są etycznie problematyczne i traktują jakąś grupę społeczeństwa bez należnych im równych praw. I nie używajmy tego typu praw jako wymówki dla nieetycznych zachowań. Żydzi żyjący w Ameryce przed abolicją posiadali niewolników tak samo, jak ich chrześcijańscy sąsiedzi. Nie było ich wielu, lecz byli. Podobnie, jak Żydzi – sprzedawcy niewolników. Nie kwestionowano istniejącego stanu rzeczy i łatwo poddawano się rasistowskim sentymentom. Trzeba nie lada odwagi i wyjątkowo silnego kompasu moralnego, aby nie tylko sprzeciwić się takim zachowaniom, ale przede wszystkim dostrzec je najpierw jako złe. Uczmy się dostrzegać niesprawiedliwość, bigoterię i wyzysk. Także w sobie.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s