Uri, Uri Dwora! Uri, Uri dabri szir!

Ben-Zion, "The Prophetess Deborah", 1957

Haftara do parszy Beszalach jak gdyby naprawia krzywdę uczynioną Miriam. Bardzo często jej wybór jest subtelnym komentarzem, ma dać do myślenia, dodać nowe spojrzenie, dodatkowe informacje… Jak wcześniej pisałam, wielu ludzi podejrzewa, że prawdziwą autorką pieśni Szirat Hajam była Miriam, którą jednak usunięto w cień. Wybór haftary: pieśni Dwory, jest według mnie podkreśleniem tej możliwości, a nie tylko innym przykładem pieśni zwycięstwa.

Dwora nie była jedyną prorokinią. Wiemy o Chuldzie, jak również, że prorok Jiszaja poślubił „prorokinię”. Nie wiemy czy prorokowanie pośród kobiet było częstsze, ale wiemy na pewno, że występowało.

Dwora siadywała pod palmą między Rama a Bet-El, co jest dość blisko Morza Martwego. Była ona nie tylko prorokinią, lecz także szofetet – „sędziną”. Zadaniem szoftim nie było jedynie rozwikływanie spraw prawnych, lecz raczej dowodzenie militarne i polityczne w trudnym czasie. Większość szoftim było charyzmatycznymi przywódcami lokalnymi, wyłanianymi w czasach niepokojów, walk z sąsiadami lub międzyplemiennych. Rzadko kiedy szoftim byli również prorokami, pozycja Dwory była więc wyjątkowa. Razem z Barakiem poprowadziła ona żołnierzy ku zwycięstwu. Barak sam poprosił ją, aby poszła razem z nim, wierząc w moc jej pozycji i duchowego przywództwa. Barakowi należy się pochwała – jak widać nie uważał tego za coś urągającego jego pozycji i męskości by poprosić kobietę o pomoc, a także nie przeszkadzała świadomość, że Bóg przekaże wroga Siserę w ręce kobiety (choć zwrotem akcji było, że nie chodziło tu o Dworę, lecz o inną bohaterkę: Jael). Po zakończonych walkach Dwora śpiewa jedną z najstarszych zachowanych pieśni zwycięstwa. Określana jest ona w niej jako Em bejisrael – „Matka w Jisraelu”, jak gdyby była jedynie jedną z wielu podobnych matek (choć nigdy nie dowiadujemy się o jej dzieciach). Tak na prawdę bardzo mało wiemy o niej, nie wiemy czy miała męża, choć określenie eszet Lapidot jest czasem interpretowane jako oznaczające „żona Lapidota”. Nie jest to jednak jedyne możliwe tłumaczenie. Niektórzy tłumaczą je jako „kobieta z miejscowości Lapidot”, lub nawet „kobieta, która posiada firmę produkującą świece i knoty”. Myślę, że wielu zakłada iż oznacza to „żonę” gdyż trudno uwieżyć, że kobieta mogła ot, tak żyć sobie bez męża. Co ciekawe, nigdy w Torze nie mamy również wspomnianego męża Miriam… bardzo możliwe, że była ona singielką (co wiele wyjaśnia dlaczego Miriam jest ulubioną postacią biblijną żydowskich lesbijek i feministek…). Bycie samotną kobietą w tamtych czasach na pewno nie było typowe, co nie oznacza, że niemożliwe, szczególnie dla kobiet o specyficznych rolach społecznych, niejako dających im specjalny status w społeczeństwie.

Na koniec warto jeszcze zwrócić uwagę na Jael. Szczególnie w pieśni Dwory jej zalety są pięknie podkreślone… co ciekawe jednak, wybór języka sugeruje, że Sisera najprawdopodobniej próbował zgwałcić Jael. Jael nie „tylko”, że zabiła Siserę, lecz dokonała tego z wyjątkowym brutalizmem, jak gdyby w amoku i furii. Jael przebiła skronie Sisery, zmiażdzyła je i odcieła mu głowę. Po czym powiedziane jest językiem wielu powtórzeń, że gdy Jael go zabiła, on padł martwy pomiędzy jej nogami: „U jej stóp opadł, legł i leżał, między jej nogami opadł; tam gdzie klęczał, tam padł martwy.” (Szoftim 5:27) Jest możliwym, że akt Jael nie do końca miał znaczenie polityczne, lecz był samoobroną przed napaścią i gwałtem. Sisera był generałem i wojownikiem, lecz nie docenił kobiety, myśląc, że gwałcąc ją pozwoli mu to poczuć się trochę bardziej męsko (bądź co bądź przegrywał i uciekał przed armią Dwory i Baraka).

Mamy tu dwoje męskich bohaterów: Baraka i Siserę. Jakże są różni! Barak nie boi się nie tylko współpracowania z kobietą, lecz uczynienia z niej przywódczyni i źródła duchowej inspiracji wiedząc, że ona jest najlepsza do tej roli. Wie, że to kobieta zbierze pochwały i złapie głównego wroga, a jednak nie ma nic przeciwko, umie spojrzeć ponad własne ego. Sisera to generał, który przegrywając próbował swoją frustrację i złość przelać na niewinną ofiarę: Jael, i zniewalając ją odzyskać poczucie utraconej męskości. Jednakże Jael, podobnie jak Dewora, była silną kobietą, która sprowadziła koniec na głowę Sisery. Barak jest wciąż zapamiętany jako bohater wojenny i świetny dowódca… myślę, że warto się uczyć z tego przykładu.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s