Myśląc o Purim…

Myślę, że historia Purim, czyli księga Estery, jest najczęściej traktowana jako zwykła bajka… ot, barwna historia o wrogach, odwecie z dodatkiem pięknej kobiety. Ale gdy się przyjrzymy bliżej, główne motywy tej historii wcale nie są nam tak odległe. Odraza do „innych” żyjących „inaczej” jest wciąż powszechna. I wciąż mamy wiele osób, które chętnie zmobilizują siły by ubić, i to w świetle prawa, znienawidzoną mniejszość. Nie jest trudno uogólniać, wyolbrzymić kilka najbardziej „dziwnych” cech, dodać kilka od siebie… byle efekt był właściwy: pozbyć się „innego”. Kto jest dziś „innym”? To oczywiście zależy od społeczeństwa, każde sobie kogoś znajdzie. A to Żydów, a to muzułmanów, czarnoskórych, gejów czy Romów. Do wyboru do koloru…

 

Księga Estery nie daje nam tak na prawdę rozwiązania takiego problemu. Samo przetrwanie cieszy, oczywiście, ale nie załatwia sprawy na dobre. Pozbycie się głównego prowodyra w tańcu nienawiści pomaga, ale nie uodparnia społeczeństwa na takie zagrożenia w przyszłości.

Nie chodzi tu też o to, by „nie widzieć inności”, jak to jest modne w Stanach by mówić o sobie, „ja nie widzę koloru”. To czysta hipokryzja… nie chodzi o to, by nie widzieć inności, lecz by ją dostrzegać, szanować i akceptować. By starać się zrozumieć na czym ta inność polega, by uświadomić sobie, że postrzeganie kogoś za „innego” wynika z założenia, że „ja/moi” to norma, dobro i właściwego rodzaju istnienie. Każdy kto w to nie wpada (z powodu „złego” koloru skóry, wyznania czy orientacji seksualnej) zostaje „innym”, czyli gorszym, nie-normalnym.

Gdy byłam mała moim największym marzeniem było spojrzenie na świat oczami innej osoby. Czy ona widzi zieleń tak samo jak ja? Jak ta osoba widzi moją twarz? Marzenia nigdy nie będę mogła spełnić w tej formie… lecz słuchając innych, starając się zrozumieć ich punkt widzenia, przeżycia, sytuację życiową i decyzje, jakie muszą podejmować w życiu, w pewnym sensie przyniesie spełnienie tego marzenia, a przy okazji wzbogaci mnie samą i da wiele do myślenia.

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s